Odśwież swoją klawiaturę – Keycapy Aifei White on Black Cherry

Maciej Nogaj

Modyfikacje klawiatur stają się coraz popularniejsze. Niektórzy decydują się na wymianę przełączników, inni smarują swoje obecne przełączniki lub stabilizatory, a jeszcze inni składają od podstaw swoje wymarzone klawiatury. Jednak jest też spore grono osób, które dopiero wchodzi w świat klawiaturowego hobby i nie wie, od czego zacząć. Moim zdaniem najprostszą modyfikacją, jest wymiana keycapów. Każdy może to zrobić, a efekt sprawi, że nasza klawiatura będzie wyglądać o wiele ciekawiej niż dotychczas. Dlatego dzisiaj, wraz z Keyspace, mam okazję zaprezentować Wam nakładki Aifei, które swoją jakością oraz ceną wzbudzają szacunek nawet u największych klawiaturowych kolekcjonerów i entuzjastów.

Kompatybilność

AIFEI WOB są kompatybilne z układami 60%, 65%, 75%, 80%, Alice oraz Tansgan. Dziwi mnie brak nakładek dla klawiatur full-size, ponieważ wiele osób korzysta z tego układu, a w zestawie nie ma keycapów, które powinny zostać zamontowane na NumPadzie. Na szczęście, dołączono dwie spacje: jedną 6.25u, czyli standardowy rozmiar, oraz 7u, którą można użyć w klawiaturach takich jak HHKB. Dodatkowo, jest naprawdę wiele wariantów dla klawiszy ALT i CTRL.

Niestety, jeśli używacie klawiatury z układem ISO, czyli np. Thora 303 to musicie zdecydować się na inny zestaw nakładek. ISO charakteryzuje sie krótkim lewym Shiftem z \| obok oraz długim prawym Enterem. W moim zestawie co prawda otrzymałem \| o długości 1u, lecz Shift i Enter? Brak…

AIFEI WHITE ON BLACK

Jakość wykonania

Być może wielu z Was to zaskoczy, ale Aifei stosuje w swoich produktach plastik ABS, który jest uznawany za mniej trwały i szybciej wycierający się niż PBT. Muszę przyznać, że to mnie zaskoczyło, ponieważ w chińskich sklepach najtańsze nakładki z PBT można kupić za około 50 złotych, a w Polsce nakładki z ABS są dostępne nawet za połowę tej ceny, np. Genesis Lead 300.

Na szczęście w produkcji Aifei WOB zastosowano technikę double-shot. Jest to bardzo popularna metoda stosowana od wielu lat, która polega na złączeniu keycapa z dwóch części: zewnętrznej obudowy i samego znaku. Dzięki temu czcionka jest trwalsza i nie musimy się obawiać, że się zetrze – będzie zawsze widoczna.

Na dodatek nakładki są dosyć grube, ponieważ mierzą ok. 1.5 mm, co wpływa pozytywnie na brzmienie i sprawia, że nasza klawiatura brzmi bardziej basowo.

AIFEI WHITE ON BLACK

Profil

Aifei White on Black korzysta z jednego z najpopularniejszych profili na rynku, czyli Cherry. W większości klawiatur pre-built można spotkać profil OEM, który różni się głównie wysokością. Osobiście, ze względu na niższy profil, zdecydowanie preferuję „wiśnie”.

AIFEI WHITE ON BLACK

Design

Aifei oferuje wiele kolorystyk, a do mnie trafiły najbardziej klasyczne. WOB to skrót od White on Black, czyli czarna obudowa z białą czcionką.

Aifei White on Black nie są keycapami typu shine-through, czyli nie przepuszczają światła. Jeśli więc jesteście fanami RGB, wybór recenzowanych nakładek nie będzie najlepszym rozwiązaniem.

Czcionka

Wszystkie znaki są w kolorze białym i reprezentują prostotę. Litery umieszczone są w lewym górnym rogu i są sporych rozmiarów, jednak wszystkie pozostałe znaki, takie jak Alt, Enter, F1-F12 czy Scroll, są zauważalnie mniejsze i znajdują się po lewej stronie, a nie na górze. Osobiście, bardziej podobają mi się legendy wycentrowane, jednak styl obecny w Aifei ma swój urok.

Plus należy się dla klawiszy Tab, Shift, Enter oraz Backspace, ponieważ często spotykam się z klawiaturami, które są niespójne – część z nich posiada tylko symbol, a inne tylko napis. Tutaj nie ma mowy o takim błędzie, wszystkie klawisze posiadają zarówno oznaczenie w formie symbolu, jak i napisu.

AIFEI WHITE ON BLACK

Sound Testy

Genesis Thor 404 TKL + Gateron Smoothie + Aifei White on Black

Podsumowanie

Ogromnym plusem Aifei White on Black jest ich niska cena oraz dostępność w Polsce, ponieważ można je kupić na Keyspace, skąd ja również otrzymałem egzemplarz. Jeszcze niedawno w naszym kraju zakup nakładek był wręcz niemożliwy, jednak sytuacja z miesiąca na miesiąc na pewno się poprawia.

Aifei WOB kosztują 89 złotych, jednak czy to dużo? To zależy. Za około 35-45 złotych można zakupić zestaw Genesis Lead 300, które również są wykonane z ABSu i kosztują ponad dwa razy mniej. Na pewno dla niektórych plusem będzie czcionka shine-through, ponieważ w Aifei jest ona biała i nie przepuszcza światła.

Mimo wszystko, trzeba im przyznać doskonałą jakość wykonania jak na ten budżet, a do tego świetny wygląd, który może nie jest nowoczesny i ekstrawagancki, ale klasyczny.

Recenzja jest możliwa dzięki firmie KEYSPACE, która udostępniła sprzęt do testów.

Udostępnij ten artykuł
przez Maciej Nogaj
Obserwuje:
Cześć! Jestem Maciek i od wielu lat interesuję się technologią, a głównie peryferiami. Już w momencie, w którym dostałem swój pierwszy laptop, a następnie zakupiłem legendarne Razer Kraken Pro Orange zacząłem nałogowo kupować i testować sprzęt. Moją drugą wielką pasją jest motoryzacja i wszystko co z tym związane, zaczynając od lego, kończąc na spottach.
Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *