Genesis Oxid 550 - zdjęcie wyróżniające

Genesis Oxid 550 | Recenzja i porównanie

Damian Gola

Rynek produktów dla graczy oferuje przeróżne urządzenia oraz jeszcze więcej akcesoriów. W przypadku komputerów sprawa jest prosta, wystarczy wybierać najbardziej opłacalne i wydajne komponenty. Nie każdy może jednak zakupić „peceta”, a w kwestii laptopów nie jest już tak kolorowo. Fakt, istnieją konstrukcje Clevo, jednak takowe urządzenia nie są tanie.

Dlatego wybieramy laptop tak, aby był optymalny. Jakie są założenia zakupu takowego? Przede wszystkim specyfikacja, która wydajnością przewyższa konkurencję. Oprócz tego dochodzi kwestia matrycy oraz chłodzenia.

Niestety, jak dobrze wiemy, konstrukcja chłodzenia w laptopie jest dosyć mała, więc często kupujemy wszelkie podkładki chłodzące, aby wspomóc nasz laptop w tej sprawie i nie mieć dodatkowego piekarnika w pokoju. Jako iż posiadam obecnie sprzęt dedykowany dla graczy, również potrzebuję nieco usprawnić jego chłodzenie. Czy Genesis Oxid 550 sprosta zadaniu? Sprawdźmy!

Informacja

Zrealizowanie opisywanych w tej recenzji testów nie byłoby możliwe bez pomocy firmy Genesis, która w ramach barteru udostępniła mi swój produkt. Oczywiście mogę w tym miejscu napisać, że nie wpływa to na przebieg recenzji, jednak to w Twojej kwestii, Drogi czytelniku, leży, jak tę informację odbierzesz.

Opakowanie i zawartość

Genesis Oxid 550 - Opakowanie, front
Genesis Oxid 550 - Opakowanie, tył

Oxid 550 przychodzi do nas w zwyczajnym kartonowym pudełku. Na zewnątrz jest również nakładka, która przedstawia wizerunek produktu, specyfikację oraz informacje jego dotyczące. Po jej zdjęciu ukazuje się nam wspomniany karton, na którym ujrzymy emblemat Genesis oraz nazwę modelu. Podkładka jest zabezpieczona folią, a jej stabilna pozycja w pudełku zabezpieczana jest przez pianki. Producent dostarcza nam oprócz tego papierologię, odłączany kabel oraz uchwyt na telefon.

Genesis Oxid 550 - Opakowanie, karton
Producent mógł pokusić się o skorzystanie tylko i wyłącznie z kartonu.

Jakość wykonania

Genesis Oxid 550 - Opakowanie, zawartość
Pianka oraz folia – lepszego zabezpieczenia nie potrzebujesz.

Podkładki pod laptopy zwykle robione są z plastiku. Genesis, projektując model Oxid 550, odeszło jednak od normy, oferując w zamian znacznie solidniejsze wykonanie: gumowe wstawki trzymające laptop w miejscu, aluminiową bazę, na której kładziemy laptop, oraz szkielet wykonany z wytrzymałego tworzywa ABS. Materiałom użytym do skonstruowania podkładki nie da się zbyt wiele zarzucić.

Trzeba przyznać, że podstawka pod telefon jest bardzo przydatna oraz nie komplikuje z układem chłodzenia laptopa.

Elementy wykonane z aluminium nie doznały żadnych uszkodzeń ani zarysowań. Gumowe wstawki mają ściągany materiał, dzięki czemu możemy go np. zamienić na inny (oczywiście nic nie sugeruję). Zarówno podświetlenie LED, jak i wszystkie wentylatory chodzą jak w szwajcarskim zegarku. Regulacja również działa bez zarzutów, a jej zakres jest dość obszerny.

Ergonomia

Tak się prezentuje podkładka z urządzeniem „pomiarowym”.

Genesis Oxid 550 oferuje możliwość zmiany kąta nachylenia. Oprócz poziomego profilu oferuje również 4 opcje regulacji, bez większych problemów możemy dostosować pozycję pod swoje preferencje. Jedynym problemem tej podkładki jest brak wbudowanych portów USB. Po podłączeniu podkładki tracimy jeden z portów i tutaj zalecałbym korzystanie z oddzielnego rozgałęźnika, jeżeli sprawi wam to kłopot.

Podświetlenie w tym modelu świeci się tylko i wyłącznie na jeden kolor — nie zgadniecie jaki*. W moim przypadku oświetla ono tylko lewą stronę i jest bardziej skupione w górnym rogu. Bardzo możliwe, że dzieje się tak przez konstrukcję szkieletu.

Jeżeli nie czyściliście regularnie swojego laptopa, to jeżeli jesteście zainteresowani zakupem podkładki, będziecie musieli zacząć to robić. Oxid 550 po okresie około tygodnia potrafi sporą ilość kurzu utrzymać w miejscach, gdzie znajdują się wentylatory. Jest to dosyć popularny problem występujący w większości podkładek, jednak nie spotkałem się jeszcze z modelem odpornym na kurz.

*Tak, to oczywiście przereklamowany od co najmniej dwóch lat kolor czerwony.

Tak wygląda podkładka od spodu.

Sprzęt testowy

Urządzeniem testowym dla Oxid 550 jest kilkuletni Lenovo Legion Y530-15. Obok Intel Core i7 8750H będzie mu towarzyszyła legendarna karta graficzna — GTX 1050Ti. Na CPU oraz GPU została nałożona pasta termo przewodząca Thermal Grizzly Kryonaut, a chłodzenie przed testami zostało wyczyszczone. Warto dodać, że pasta została wymieniona jeszcze w okresie wakacyjnym.

Jeszcze jedno zdjęcie platformy testowej ;P

Wydajność

W tym wypadku, z uwagi na problemy z aplikacją przechwytującą obraz (za nic w świecie nie mogłem ustawić programu MSI Afterburner wraz z RivaTuner Statistics), jestem zmuszony odnieść się do testu, załączając zrzuty ekranu. Podkładki były testowane na takiej samej zasadzie: 15~20 minut gry wraz z kilkuminutowym spacerem w tej samej lokacji, chłodzenie laptopa działało automatycznie.

Laptop
Genesis Oxid 550 - testy temperatury, laptop

Chłodzenie w moim laptopie ewidentnie potrzebowało solidnej pomocy. Temperatura karty graficznej oscylowała w granicach 80°C. Procesor również pokazywał swoją ciemną stronę, utrzymując ciepło (a właściwie gorąc) od 82°C do 87°C.

Cooler Master Notepal U3 Plus (bez wentylatorów)
Genesis Oxid 550 - testy temperatury, Notepal U3 Plus

Temperatury po zwiększeniu powierzchni pod laptopem spadły drastycznie. Karta graficzna osiągała maksymalnie 72°C. Również odbiło się to na procesorze, gdyż ten nie osiągał większej temperatury niż 80°C.

Genesis Oxid 550
Genesis Oxid 550 - testy temperatury, Oxid 550

Podkładka od Genesis również nieco schłodziła laptop. W jej przypadku temperatura karty graficznej nie przekraczała 75°C, jeśli chodzi zaś o procesor, było podobnie jak u konkurenta.

Podsumowanie Genesis Oxid 550

Jak widać, podkładki faktycznie zmniejszyły temperatury podzespołów, jednak finalna ocena nie jest taka oczywista. Układy chłodzenia w konstrukcjach dla graczy są wystarczająco wydajne, aby bez problemu schłodzić urządzenie. Problem wynika z czegoś innego.

Laptop zazwyczaj leży bezpośrednio na biurku, przez co ma bardzo mało miejsca do czerpania świeżego powietrza. Dodatkowo podgrzewa on powierzchnię pod sobą, która oczywiście odwdzięcza się tym samym. Podkładka Oxid 550 tego problemu niestety nie rozwiązała, ma bowiem zbyt małą ilość otworów, by zapewnić sprzętowi swobodny przepływ powietrza.

No dobra, ale druga z testowanych podkładek nie posiadała wentylatorów, a mimo to osiągnęła lepszy wynik. Dlaczego? Tutaj głównym punktem zaczepienia jest właśnie mała ilość miejsca pod powierzchnią laptopa w przypadku Oxid 550. Oprócz tego podkładka od Genesis posiada wspomniane wentylatory, które nie usprawniają, a tylko zaburzają cyrkulację powietrza.

Posiadając modele takie jak HP Victus, Lenovo Legion 5 czy MSI GP66 Vector najlepszym wyjściem będzie zakupienie podkładki, która zwiększy powierzchnię pod laptopem, a tym samym usprawni cyrkulację powietrza. Przykład widać na poniższym zdjęciu.

Przykładowa podkładka typu „Laptop Stand” bez wentylatorów.

Nie zrozumcie mnie źle — Genesis Oxid 550 to zdecydowanie jedna z najfajniejszych podkładek, jakie przyszło mi użytkować. Uchwyt na telefon idealnie wpasował się w moje małe biurko. Również dzięki swojej konstrukcji ilość kabli pałętających po blacie zmalała i schowała się między górną a dolną częścią podkładki (nie wpływało to na przebieg testu, dlatego o tym wspominam). Duże nakładki stabilizujące na froncie sprawiły, że urządzenie nie ślizgało się po powierzchni i leżało na miejscu.

Jeżeli korzystacie z laptopów dla graczy z niższej półki cenowej, to bez dwóch zdań warto wyposażyć się w taką konstrukcję, jednak w przypadku posiadania przez was droższych urządzeń, omawiana podkładka będzie odstawać wydajnością od podkładki typu „Laptop Stand”.

Udostępnij ten artykuł
przez Damian Gola
Czołem, jestem Damian, szerzej znany jako Hinis. Interesuję się elektroniką, głównie peryferiami komputerowymi. Najczęściej zdarza mi się testować produkty z kategorii "Audio", bo to na nich znam się najlepiej. Czas wolny spędzam na słuchaniu muzyki (głównie katuję ciężkie gatunki) oraz ogrywam tytuły RPG.
Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *