Test KRUX Space Carpet – Tani dywan, choć nie od Turka… i to dla myszek!

Wybór podkładek pod mysz od zawsze był kwestią preferencji. Już sama jej specyfika daje do myślenia i stawia w głowie pytanie: „Jakiej podkładki potrzebuję?”. Do tego dochodzą jeszcze jej rozmiar oraz wygląd. Pewien polski producent odważył się użyć na swojej podkładce dosyć nietypowego, ciekawego, a przede wszystkim charakterystycznego wzoru. Bez mała każdy posiada w domu co najmniej jeden dywan, więc czemu by nie kupić kolejnego?

KRUX Space Carpet — Opakowanie

Producent przyzwyczaił nas do czarno-pomarańczowej kolorystyki kartonu, w jakim przychodzą do kupujących jego wyroby. Nie inaczej jest w tym przypadku. Na zewnętrznej części opakowania widnieją jedynie podstawowe informacje o produkcie, takie jak jego typ, wymiary, odporność na wodę czy obecność gumowej powierzchni na spodzie. Znalazło się również miejsce dla kilku renderów produktu, a także dla prezentacji innych modeli z serii Space (zgadza się, „Carpet” nie jest jedynym modelem).

KRUX Space Carpet — Wytrzymałość

Hydrofobowość podkładki to zawsze spory plus. Bez względu na to, czy wylejemy słodki napój, czy wodę, jesteśmy w stanie bardzo szybko wyczyścić powierzchnię. Podkładka, mimo rozciągania jej w losowych miejscach, zawsze wraca do swojego pierwotnego stanu.

KRUX Space Carpet — Obszycie

Jest zaskakująco dobre. Solidnie zbite, niewystające ponad wysokość powierzchni roboczej. Tego typu obszycia można nazwać już poniekąd standardem.

KRUX Space Carpet — Spód

Guma na spodzie skutecznie utrzymuje podkładkę w miejscu, trzeba jednak przyznać, że jej spory rozmiar (1200 × 600 [mm]) również ma na to pozytywny wpływ. Niemniej jednak użyta guma jest znacznie lepszej jakości, niż obecne w podkładkach często kilkukrotnie droższych.

Standardowa guma u spodu niestandardowej podkładki.

KRUX Space Carpet — Stopping power

Delikatne pchnięcie myszki nie wprowadza jej w swobodny ruch, jednak nieco mocniejsze pstryknięcie w myszkę sprawia, że ta znajduje się 15~20 centymetrów od miejsca startu. To odrobinę lepszy (lepszy, czyli niższy – chodzi o czas hamowania) wynik niż podkładka typu „Speed”, ale do „Controla” wciąż nieco brakuje.

Producent postanowił umieścić swój emblemat na znajdującej się w lewym górnym rogu niewielkiej wszywce. Zdarzało mi się już wcześniej chwalić tego typu rozwiązania, więc i w tym przypadku sytuacja się nie zmienia. Moim zdaniem pozostali producenci podkładek powinni zacząć stosować taką formę brandingu u siebie.

Logo KRUX na czarnej wszywce w miejscu, w którym nie będzie nikomu przeszkadzać.

KRUX Space Carpet — Typ podkładki

Producent deklaruje, że jest to podkładka typu „Control”, jednak ja umieściłbym ją gdzieś pomiędzy „Controlem” a „Midem”. Jest ona bowiem nieco wolniejsza od testowanej przeze mnie Carbon 400 Logo, ale nie jest na tyle wolna, by móc się równać chociażby z modelem Rough Control. Jej szybkość oraz kontrola są optymalne i dają bardzo przyjemne odczucia z korzystania z niej. Odbieram ją znacznie lepiej, niż popularne podkładki z Cordury.

KRUX Space Carpet — Powierzchnia

Gładkie tworzywo sztuczne (mikrofibra wg. producenta), które nie powoduje podrażnień podczas korzystania. Fajnie, że producenci starają się umieszczać tego typu materiał, bo dzięki temu ślizgacze nie zużywają się tak szybko, jak w wypadku chropowatej powierzchni. Na plus jest również odporność na warunki atmosferyczne. Duża wilgoć nie powoduje negatywnego odbioru podkładki bądź różnicy względem standardowych warunków.

Prawdziwa podkładka gigant, która zajmuje sporą powierzchnię biurka.

KRUX Space Carpet — Podsumowanie

Nietuzinkowy design podkładki oraz przyjemny feeling z korzystania to zdecydowanie atuty dla nie jednego użytkownika. Z uwagi na duże rozmiary podkładki (970 × 400 oraz 1200 × 600) postanowiłem sprawdzić tę większą. Obecnie korzystałem z małych rozwiązań, jednak dzięki możliwości sprawdzenia czegoś solidniejszego wiem, że tego typu rozmiar zagości u mnie na stałe.

Producent wycenił wersję XXL na 79 zł, MAX to wydatek 20 zł więcej — myślę, że jest to bardzo dobra wycena, patrząc na jej jakość i rozmiar. Wiele osób szuka w tym przedziale cenowym dużych podkładek i taki dywan idealnie tutaj znajduje zastosowanie.

Jak najbardziej KRUX Space Carpet jest wartą polecenia podkładką w momencie, gdy wszystkie typowe jednokolorowe produkty się już znudziły, a wymagamy dużej powierzchni — dywanik super jak do tego. Mam nadzieję, że KRUX wpadnie jeszcze na stworzenie białej kolorystycznie odmiany Space MAX, takie produkty również są poszukiwane przez społeczność.

Recenzja jest możliwa dzięki KRUX, które udostępniło produkt do testów.

Udostępnij ten artykuł
przez Damian Gola
Czołem, jestem Damian, szerzej znany jako Hinis. Interesuję się elektroniką, głównie peryferiami komputerowymi. Najczęściej zdarza mi się testować produkty z kategorii "Audio", bo to na nich znam się najlepiej. Czas wolny spędzam na słuchaniu muzyki podczas ogrywania tytułów RPG.
Exit mobile version