Razer Opus 2020

RAZER Opus 2020 | Test i recenzja

Maciej Nogaj
3.8
Ocena końcowa

Razer to jedna z tych firm, która prezentując nowy produkt z kategorii audio, od razu jest na przegranej pozycji i większość osób uważa, że to kolejna przepłacona propozycja giganta. Mimo to, producenta spod znaku splecionych węży stać na stworzenie dobrych słuchawek, czego adekwatnym przykładem jest model Kraken V3 Pro, uważany za najlepszy bezprzewodowy headset do tysiąca złotych. W tej recenzji omówię natomiast słuchawki, których dostępne sztuki na polskim rynku policzyć można na palcach jednej dłoni. Przed Państwem Razer Opus 2020 – słuchawki, które być może już nigdy nie będą dostępne. Czy zdobycie ich jest więc warte zachodu?

Opakowanie i zawartość

Estetyka opakowania od razu uświadamia nam, że mamy do czynienia z produktem klasy premium. Zachowane jest ono w eleganckiej, czarno-szarej kolorystyce. Na pudełku przedstawiono część słuchawek, nazwę produktu, certyfikat THX oraz kilka podstawowych informacji takich jak obecność ANC, Bluetooth czy kodeków AAC oraz aptX. Całość dopełnia ekstrawagancki, srebrny napis RAZER, który pod światłem zmienia kolory. Z tyłu widnieją natomiast zdjęcie całych słuchawek oraz ważne (zdaniem producenta) informacje, takie jak obecność portu Jack 3.5 mm, automatycznej pauzy po zdjęciu słuchawek z głowy, etui oraz – wspomnianego po raz kolejny – Active Noise Cancellation.

Razer Opus 2020 opakowanie
Razer Opus 2020 opakowanie

W środku ujrzymy oczywiście krótki dokument opisujący produkt, podpisany przez CEO Razera. Po zdjęciu plastiku z przyjemną fakturą ukaże się nam etui, a pod nim koperta wraz z instrukcją użytkowania produktu i jedną wlepką. W samym etui znajduje się cała reszta, czyli:

  • Słuchawki Razer Opus 2020
  • Kabel USB-C
  • Kabel Jack 3.5 mm
  • Przejściówka USB-C do USB-A
  • Przejściówka samolotowa

Wszystko ładnie uporządkowano, każde akcesorium ma bowiem odpowiednie miejsce.

Razer Opus 2020 akcesoria

Wygląd

Razer Opus 2020 prezentują się elegancko. Przez swój czarny kolor nie wyróżniają się z tłumu i nie przyciągają uwagi. Dobrą decyzją producenta jest brak zastosowania dużego loga na rzecz obecności niewielkich, srebrnych napisów po obu stronach pałąka. W dolnej części obu muszli znajduje się natomiast logo THX.

Razer Opus - budowa

Jakość wykonania i wygoda

Prawie całość wykonano z dobrej jakości plastiku, metalowe okazują się być prowadnice. Na wewnętrznej stronie środka pałąka znajduje się oczywiście miękka gąbka, która swoje zadanie spełnia doskonale. Nauszniki w tym modelu są trudne do jednoznacznej oceny. Zostały one bowiem wykonane z nylonu, zaś do środka włożono (prawdopodobnie) memory foam. Są one w miarę miękkie, lecz właściwości pianki w środku bardzo powoli odzyskują swój pierwotny kształt, więc trzeba o tym pamiętać przy odkładaniu słuchawek.

Razer Opus 2020 nauszniki

Funkcje, aplikacja i bateria

Model Razer Opus 2020 posiada doskonałe ANC. Nie ma tutaj mowy o usłyszeniu odgłosu jadących aut, tramwajów czy rozmów prowadzonych obok nas. Pasywne tłumienie, tak jak aktywne stoi na świetnym poziomie. Tryb transparentny działa niesamowicie, bo wszystko słychać tak, jakbyśmy nie mieli czegokolwiek na uszach.

Beznadziejna aplikacja to jedna z największych wad omawianego produktu. Jedyne, co można w niej sprawdzić, to procentowy stan naładowania baterii. Do wyboru mamy za to kilka trybów zmiany brzmienia, które nie wiedzieć czemu tylko je pogarszają. Bateria, jak deklaruje producent, powinna wystarczyć na 32 godziny pracy przy włączonym ANC, a 40 godzin bez niego. Jestem w stanie uwierzyć w ten wynik, bo słuchawki ładowałem co 1,5 – 2 tygodnie.

Na lewej muszli producent umieścił 2 złącza i 2 przyciski. Niżej umieszczony służy do włączania/wyłączania urządzenia oraz przełączania słuchawek w tryb parowania, jeśli przytrzymamy przycisk ten przez około 5 sekund. Wyżej umieszczony jest przeznaczony do zmiany trybów wyciszania otoczenia pomiędzy ANC oraz PNC. Włącza on również tryb transparentny, aktywujący się w momencie, gdy przycisk przytrzymamy. Porty to USB-C, służący do ładowania urządzenia oraz Jack 3.5 mm, dający użytkownikowi możliwość podłączenia słuchawek przewodowo np. z telefonem, jeśli takowy posiada w sobie odpowiednie złącze. Prawa muszla wyposażona jest natomiast w 3 przyciski. Skrajne służą do zmiany głośności słuchawek, a środkowy odpowiada za wstrzymywanie oraz kontynuowanie odtwarzania tego, co słuchamy. Muszle nie posiadają paneli dotykowych.

Razer Opus 2020 przyciski

Brzmienie i mikrofon

Brzmienie Razer Opus 2020 jest inspirowane krzywą Harmana, aczkolwiek zachodzą względem niej słyszalne modyfikacje. Z niskimi częstotliwościami nie przesadzono, a jednocześnie nie jest ich za mało, gdyż podbity jest najniższy bas. Mulistość w żadnym wypadku nie występuje i średnica brzmi czysto. Męski, jak i żeński wokal Opus odwzorowują fantastycznie, różne kawałki popowe brzmią świetnie. Treble tak jak resztę pasma zestrojono w bardzo udany sposób, każdy detal słychać bowiem doskonale. Tej charakterystyki brzmienia zdecydowanie nie zaliczyłbym do agresywnego grania. Czasami nawet odnoszę wrażenie, że brakuje Opusom trochę dynamiki w niektórych kawałkach.
Poniżej przedstawiam trzy wykresy Opus autorstwa Filipa, kolegi z redakcji.

Razer Opus 2020 ANC ON
ANC włączone
Razer Opus 2020 ANC OFF
ANC wyłączone
Razer Opus 2020 Passive
Jack 3.5 mm

Mikrofon, jak w każdych tego typu słuchawkach, nie nadaje się do nagrywania czy streamowania, ale do rozmów jest całkowicie wystarczający i ktokolwiek nie powinien mieć problemu ze zrozumieniem nas.

Razer Opus 2020 vs 2021

Niestety, jak widać na wykresach poniżej, producent w rewizji 2021 zdecydowanie pogorszył strojenie, działanie ANC, a także usunął kodek aptX. Jak więc rozpoznać, który produkt jest który? Jest na to kilka sposobów. Pierwszy z nich to sprawdzenie kodeków, które występują na pudełku – w przypadku wersji 2020 znajdziemy informację o obecności kodeku aptX. Drugi natomiast to sprawdzenie rozmieszczenia przycisków na muszli – wersja 2020 ma przyciski na obu muszlach, 2021 tylko na jednej. Jest jeszcze trzeci sposób – sprawdzenie wersji Bluetooth słuchawek. W przypadku 2020 będzie to Bluetooth 4.2, nowsza rewizja posiada zaś Bluetooth 5.0. Nie dajcie się zmylić wersją nazwaną „Late 2020”, ponieważ to nie są Opus 2020, jeśli kod producenta się nie zgadza. Wersja 2020 ma kod producenta RZ04-02490101-R3M1, natomiast 2021 – kod RZ04-03430100-R3M1.

Razer Opus 2020 Frequency response
Razer Opus 2020 – Wykres Rtings
Razer Opus 2020 Frequency response
Razer Opus 2021 – Wykres Rtings

Podsumowanie RAZER Opus 2020

Muszę przyznać, że nigdy nie spodziewałbym się tego, iż Razer stworzy tak dobre słuchawki, jakimi niewątpliwie są Opus 2020. Pod względem brzmienia przewyższają one takie modele jak ostatnio zaprezentowane Sennheiser Momentum 4 czy Bose QC45. ANC jest doskonałe i wygrywa bądź jest na równi z wieloma droższymi konkurentami. Mimo wszystko Opus 2020 nie są pozbawione wad, jakimi są nauszniki i tragiczna aplikacja. Niestety komukolwiek z zespołu nie udało się odszukać aktualnej oferty sprzedaży nowych egzemplarzy, w Polsce.

Rekomendacja EnvyTech
Ocena końcowa
3.8
Zawartość 5 na 5
Jakość wykonania 4.5 na 5
Komfort użytkowania 4 na 5
Aplikacja 1 na 5
Aktywna redukcja szumów 4 na 5
Brzmienie 4 na 5
Udostępnij ten artykuł
przez Maciej Nogaj
Obserwuje:
Cześć! Jestem Maciek i od wielu lat interesuję się technologią, a głównie peryferiami. Już w momencie, w którym dostałem swój pierwszy laptop, a następnie zakupiłem legendarne Razer Kraken Pro Orange zacząłem nałogowo kupować i testować sprzęt. Moją drugą wielką pasją jest motoryzacja i wszystko co z tym związane, zaczynając od lego, kończąc na spottach.
1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *