RAZER Blade 14 to mobilny laptop, w którym producent nie oszczędzał na podzespołach. Ryzen 9, RTX 4070 oraz 32 GB RAM to konfiguracja z wyższej półki, która sprawdzi się nie tylko w grach, ale również przy tworzeniu treści. Producent dedykuje ten model zarówno graczom, jak i twórcom. Niedawno gościliśmy u nas Acer Nitro 16, model z tańszego segmentu, a dzisiaj testujemy laptop z segmentu premium.

Specyfikacja RAZER Blade 14

ProcesorAMD Ryzen 9 8945HS (4.0 – 5.2 GHz) 8 rdzeni / 16 wątków
RAM2 × 8 GB DDR5 5600 MHz CL40 (SK Hynix)
Karta GraficznaNVIDIA RTX 4070 140 W (8GB VRAM Samsung)
Dysk SSDNVME, 1 TB Samsung PM9A1 (MZVL21T0HCLR-00B00)
Ekran14″ QHD+ 2560 × 1600 IPS AMD FreeSync™ Premium DCI-P3 100% 500 nit Calman Verified
InternetQualcomm FastConnect 7800 Wi-Fi 7, WLAN tri-band 2 × 2 802.11a/b/g/n/ac/ax/be, Bluetooth® 5.4
Złącza– 2 x USB 3.2 Gen 2 Type-A Ports
– 2 x USB 4 Type-C with Power Delivery and Display Port 1.4
Charging supported with 20V USB-C chargers with PD 3.0
*Upgrade available to USB4*
– 1 x HDMI 2.1 input / output
– 2 x USB 4 Type-C Ports with Power Delivery and Display Port 1.4 via iGPU
Charging supported with 20 V USB-C chargers with PD 3.0 (100 W)
– 1 x Combo Jack
– Kensington™ Security Slot
– Gniazdo zasilania
Wymiary & Waga17.99 × 228 × 310.7 [mm], 1.84 kg
Bateria & Zasilacz68.1 Wh, 230 W
Inne– Windows® Hello built-in IR FHD webcam (1080p) with Privacy Shutter
– Modern Standby
– Razer™ Synapse 3 enabled with performance, programmable keyboard, backlighting, and fan control
– Trusted Platform Module (TPM) 2.0
– Microsoft Pluton
– MUX switch
Cena$2,699.99 (około 11.000 złotych)
Specyfikacja pochodzi z oficjalnej strony Razer

Opakowanie i zawartość

RAZER Blade 14 przychodzi do nas zapakowany w minimalistyczny, czarny karton. Oprócz logo producenta procesora, znaków towarowych oraz informacji o zastosowanej technologii THX Spatial Audio i HDMI, na opakowaniu znajdują się podstawowe dane dotyczące specyfikacji naszego modelu. Wewnątrz kartonu znajdziemy mniejszy karton, zabezpieczony solidnym kawałkiem folii bąbelkowej, w którym znajduje się zaplombowane urządzenie. Obok niego znajdziemy zasilacz, również zabezpieczony folią bąbelkową.

Jakość wykonania

Nie ma co się wstrzymywać – RAZER Blade 14 to solidnie wykonany laptop. Matryca nie ugina się na boki, a podczas pisania czy grania zawias nie powoduje chybotania ekranu. Cała konstrukcja jest wykonana z aluminium, które nie zbiera zbytnio odcisków palców i doskonale czyści się szmatką z mikrofibry. Powierzchnia klawiatury, niezależnie od tego, czy piszemy, czy celowo dociskamy klawisze, pozostaje sztywna.

Na mały minus zasługują gumowe podstawki, na których stoi laptop. Przez cały okres trwania testu, Blade 14 przesuwał się po biurku lub podkładce tak często, jak w grach wyścigowych. Możliwe, że dodatkowym czynnikiem jest waga urządzenia, wynosząca zaledwie 1,8 kilograma, jednak warto to odnotować.

Wygląd

RAZER Blade 14 to przede wszystkim minimalizm. Na próżno szukać tutaj typowych dla sprzętu dla graczy akcentów. Jedynymi elementami zdradzającymi charakter urządzenia są podświetlane logo RAZER na pokrywie ekranu oraz klawiatura, której podświetlenie możemy zmieniać dzięki predefiniowanym trybom w aplikacji RAZER Synapse. Producent zdecydował się na ukrycie wylotów powietrza za zawiasem matrycy, natomiast wszystkie porty umieścił po bokach. To dodatkowe aspekty, które ukrywają prawdziwy potencjał Blade 14.

Klawiatura

Klawiatura w Blade 14 to element, któremu ciężko cokolwiek zarzucić. Pisanie i granie oferuje feeling na najwyższym poziomie. Niski skok klawiszy w połączeniu z przyjemnie wykonanymi nakładkami sprawdza się doskonale. Nie zapominajmy o podświetleniu – RAZER oferuje, oprócz całkowitego wyłączenia podświetlenia, 17 stopni jasności, co jest ogromną zaletą i pozwala dostosować jasność podświetlanych czcionek do warunków otoczenia oraz ewentualnie chronić nasz wzrok. Jedynym minusem jest brak dedykowanego przycisku włączania laptopa z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych. Jest to jednak minus w kategorii „fajnie by było, ale bez tego też jest dobrze”.

Dodatkowo klawiatura dysponuje kilkoma skrótami funkcyjnymi (FN + Przycisk_X). Po wciśnięciu klawisza Fn podświetlenie automatycznie gaśnie, pozostawiając podświetlone tylko te przyciski, które oferują dodatkowe funkcje. To bardzo przydatna funkcja w dzisiejszych czasach.

RAZER, poprzez swój ekosystem i aplikacje, oferuje możliwość zmiany podświetlenia poszczególnych przycisków. Wszystko odbywa się za pomocą aplikacji „Chroma Studio”, ponieważ Blade 14 wspiera podświetlenie RAZER™ Chroma. Dzięki temu dostępne są specjalne tryby podświetlenia klawiatury dla gier, takie jak Cyberpunk 2077.

Touchpad

Gładzik zastosowany w Blade 14 to kolejna zaleta tego urządzenia. Duża powierzchnia robocza, połączona z przyjemnym w dotyku materiałem, sprawia, że wszelkie gesty i poruszanie się po urządzeniu są łatwe i intuicyjne. Dla zachowania większej przestrzeni roboczej, gładzik został pozbawiony wydzielonych przycisków fizycznych. Jak w podobnych urządzeniach, można go wcisnąć – lewa dolna część odpowiada za lewy przycisk myszy, a prawa część za prawy.

Przyciski są idealnie podzielone na pół, przy czym od środka gładzika do jego krawędzi wciskamy prawy przycisk. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby użyć dwóch palców do wciskania lewej części w celu symulacji prawego kliknięcia. RAZER udostępnia skrót klawiszowy Fn + T, którym można w razie potrzeby wyłączyć gładzik. Warto jednak zwrócić uwagę na rozmiar gładzika. Czasami podczas pisania tekstu lub przeglądania internetu przypadkowo lewa lub prawa dłoń może dotknąć touchpada, co może nieco utrudniać jego używanie.

Bateria

RAZER wyposażył Blade 14 w baterię o pojemności 68.1 Wh. Z włączoną opcją NVIDIA Optimus, laptop był w stanie wytrzymać od 100% do 20% na baterii przy głośności i jasności ekranu ustawionej na 50%, oraz podświetleniu klawiatury na poziomie 4 z dostępnych 17 (wliczając brak podświetlenia), około 4 godzin podczas oglądania 4K/1440p, w międzyczasie korzystając z komunikatora Discord czy przeglądając Facebooka. Jak na 14-calowy laptop, ten wynik nie jest powodem do zadowolenia.

Ekran (matryca)

RAZER wzorowo podszedł do kwestii zawiasu – jest duży i solidny, co jest celem do którego powinni dążyć producenci. Jednak jego umiejscowienie pozostawia pewne pytania: dlaczego nie umieszczono go nad wylotami powietrza zamiast przed nimi? Zamiast poprawić efektywność odprowadzania ciepła, obecność zawiasu na drodze ogranicza tę możliwość. Wydłużenie układu chłodzenia oraz umieszczenie nieco mniejszego zawiasu nad wylotami powietrza mogłoby poprawić wydajność chłodzenia, o czym będzie mowa za chwilę.

Wracając jednak do tematu samej matrycy, to wypada ona dobrze w porównaniu do rozwiązań konkurencji. Niestety producent nie pokusił się o umieszczenie technologi G-Sync, zamiast tego RAZER dał nam do dyspozycji FreeSync™ Premium.

Testy matrycy wypadły, można by rzec, bardzo dobrze. Średnie opóźnienie matrycy (GTG – gdyż takie wartości mają bezpośrednie przełożenie) nie wychodzi ponad 7 ms, co jest bardzo dobrym wynikiem. RGB Overshoot czyli tzw. inverse ghosting również jest na bardzo dobrym poziomie, średnio nie przekracza 5ms. VRR to parametr ukazujący połączenie postrzeganego czasu reakcji i początkowego czasu reakcji wynik powyżej 90 punktów to bardzo dobry wynik.

Razer Blade 14 może poszczycić się topową matrycą nie tylko ze względu na opóźnienia. Pokrycie palety barw sRGB na poziomie 99.8%, DCI-P3 98.7% oraz 85.3% na domyślnych ustawieniach. Przy odrobinie zabawy z kalibracją jesteśmy w stanie bez problemu podbić pokrycie do ponad 100% na wszystkich trzech paletach. Chyba nie muszę mówić jak laptop bedzie się spisywał w programach graficznych i jak dobra kolorystyka będzie reprezentowana przez Blade 14.

Nie gorzej wypada ogólne opóźnienie laptopa. Średni zarejestrowany wynik wynosi 4 ms, co jest bardzo niskim i dobrym wynikiem. Maxymalna zarejestrowana wartośc to 11 ms, co tylko potwierdza pełen profesjonalizm producenta w kwestii podejścia do tematu przewagi i to się ceni.

Audio

Kolejnym ważnym elementem dla twórców i graczy jest oczywiście jakość dźwięku. Oprócz standardowego złącza combo jack, RAZER wyposażył Blade 14 w zestaw głośników stereo umieszczonych po bokach klawiatury. Obsługują one technologię THX Spatial Audio, która jest rodzajem korektora dźwięku dostępnego przez oprogramowanie RAZER Synapse. Niestety, producent nie dostarcza szczegółowych informacji na temat konkretnych ustawień, jakie można zmieniać w tym oprogramowaniu. Dodatkowo, można zainstalować dedykowaną aplikację Dolby Access.

Nie jest to jednak nic straconego, ponieważ zestaw stereo w Blade 14 oferuje wysoką jakość dźwięku. Głośniki są donośne i bez problemu można usłyszeć laptop nawet z drugiego końca mieszkania po ich podgłośnieniu do maksimum. Co więcej, jakość reprodukcji dźwięku nie jest powodem do niepokoju. Podczas słuchania moich testowych playlist z Apple Music oraz oglądania seriali, głośniki laptopa spisały się dobrze. Oczywiście, nie ma tu mowy o głębokich basach, ponieważ głośniki w laptopach fizycznie nie mogą ich zapewnić, ale dźwięk z zestawu stereo został odpowiednio dostrojony przy użyciu domyślnych ustawień equalizera lub presetów muzycznych. Dodatkowo, nie ma potrzeby martwić się o ewentualne problemy z zewnętrznymi słuchawkami przewodowymi, ponieważ Blade 14 ma zintegrowaną kartę dźwiękową, która nie generuje szumów.

Połączenie z internetem & Bluetooth

RAZER Blade 14 oferuje wyłącznie bezprzewodową łączność, co może nie zadowolić graczy wymagających najniższych opóźnień w rozgrywkach sieciowych. Za połączenie odpowiada karta sieciowa Qualcomm FastConnect 7800, która posiada Wi-Fi 7 oraz Bluetooth w wersji 5.4. Takie połączenie pozwala na bezproblemową komunikację nawet w grach sieciowych, co było dla mnie sporym zaskoczeniem.

Najciekawszą rzeczą okazało się jednak korzystanie z bezprzewodowych słuchawek bluetooth, które przez wzgląd na wykorzystaną technologię i obecność najnowszej wersji bluetooth nie powodowały opóźnień, które znacząco utrudniałyby rozgrywkę. Testując laptopa w Call Of Duty: Warzone, korzystałem ze słuchawek TWS Nothing Ear 2024 zajmujący przy tym dość wysokie miejsce.

Testy syntetyczne

Tak jak w przypadku testów Nitro 16, Blade 14 zostanie poddany kilku testom obciążeniowym, aby sprawdzić, jak laptop zachowuje się podczas intensywnego użytkowania. Wszystkie testy zostały przeprowadzone z wyłączoną opcją NVIDIA Optimus (iGPU), przy użyciu podkładki chłodzącej Cooler Master Notepal U3 Plus, jednak bez zamontowanych wentylatorów. Użycie podkładki miało na celu wyeliminowanie ewentualnego wpływu nagrzewania się powierzchni pod laptopem na wyniki testów wydajnościowych.

W skład listy programów, które biorą udział w testach, wchodzą: CristalDiskMark (SSD), OCCT (CPU), Cinebench R23 (GPU), FurMark (GPU), 3DMark, PCMark.

Dysk SSD (NVME)

Nośnik znajdujący się w RAZER Blade 14 to Samsung PM9A1. Jak widać, OEMowa wersja 980 Evo jest bardzo popularna, wielu producentów stosuje ten dysk. Niestety, brak dodatkowego chłodzenia odbiło się negatywnymi skutkami. Dysk wpadał w tak zwany throttling, czyli spadek wydajności w wyniku przegrzewania się. Najbardziej było to odczuwalne przy pracy w DaVinci Resolve, przerzucaniu plików i niekiedy nawet odbijało się w grach. Bywały momenty, gdy dysk działał dobrze, lecz w przypadku większego zapełnienia będziemy mieć większe problemy.

OCCT

Podczas 15-minutowego testu OCCT Blade 14 nie wykazał żadnych problemów ze stabilnością pracy procesora. Ryzen 9 8945HS był w stanie dojść do prawie 80 W poboru mocy, przy czym maksymalna zanotowana temperatura to ponad 95 stopni, trochę ciepło. Poniżej oprócz zrzutów ekranu z programu OCCT wraz z ustawieniami dołączam wam zrzuty ekranu z programu HWInfo, które monitorowało na bierząco stan urządzenia.

Cinebench R23

Testy w programie Cinebench, czyli sprawność w trybie pojedyńczego jak i wielu rdzeni. Z uwagi na to, że wyniki różniły się zależnie od użytego trybu wydajności, postanowiłem wykonać test przy użyciu trybu Custom z ustawieniami CPU Boost oraz GPU High z maksymalnymi nastawami wentylatorów. W trybie pojedyńczego rdzenia maksymalny wynik wyniósł 1698 pkt. zas w trybie multi 17107 pkt.

3DMark

Nie mogło się obejść bez testów 3DMark. W tym wypadku pominęliśmy niepotrzebne benchmarki i skupiliśmy się na tych najważniejszych: FireStrike Ultra, TimeSpy & TimeSPy Extreme. Blade 14 w FireStrike Ultra mógł pochwalić się wynikiem 6.956 punktów, w teście TimeSpy laptop osiągnął 12.536 punktów, natomiast w wersji Extreme to 5.767 punktów. Poniżej załączam zrzuty ekranu z wynikami.

Układ chłodzenia

RAZER od lat korzysta z rozwiązania, które systematycznie udoskonala – mowa oczywiście o komorze parowej (Vapor Chamber). Blade 14 został wyposażony w ten zaawansowany układ chłodzenia. Technologia ta zwiększa powierzchnię rozpraszania ciepła generowanego przez kartę graficzną i procesor, co jednocześnie ogranicza wzrost temperatury podczas intensywnych zadań. Dzięki temu modele Blade od RAZER nie wymagają dodatkowych wylotów powietrza po bokach, jednak usprawnienie tego elementu mogłoby być istotnym ulepszeniem, zwłaszcza że obecnie są one częściowo zasłonięte.

Do sprawdzenia wydajności układu chłodzenia RAZER Blade 14 zostanie przeprowadzony test pełnego obciążenia przy użyciu OCCT oraz FurMarka. Testy zostaną wykonane przy użyciu wszystkich trybów, a w przypadku spoczynku laptop nie będzie obciążany. Ponieważ testujemy wydajność układu chłodzenia, testy będą przeprowadzone bez użycia podkładki chłodzącej. Dodatkowo, jako bonus, przeprowadzę testy w najwydajniejszym trybie oraz trybie zrównoważonym z użyciem podkładki chłodzącej.

Pełne obciążenie CPU & GPU (temperatury)

Blade 14 to urządzenie o małych gabarytach, które posiada ustawiony limit mocy na 150 W (maksymalny zanotowany pobór mocy to 148 W przy najgorszym scenariuszu). RAZER dostarcza nam urzączenie z 230 W zasilaczem, co przy 80% sprawności zasilacza daje nam 184 W. Myslę, że to trochę radykalne posunięcie, patrząc, że throttling nie występuje, a chłodzenie posiada spory zapas. Rzecz jasna dzieki temu jest chłodno i cicho, lecz procesor nie wykorzystuje swojego pełnego potencjału (o czym za chwile będzie nieco wiecej).

Testy wydajności

Testy syntetyczne mamy za sobą, więc pora na to, co gracze lubią najbardziej — sprawdzimy, jak Blade 14 sprawdza się w popularnych grach. Ten model został wyposażony w MUX switch, który umożliwia przełączanie między technologią NVIDIA Optimus a dedykowaną kartą graficzną. Niestety, testowany model nie posiada zaawansowanej wersji technologii Optimus, czyli Advanced Optimus, co oznacza, że przełączanie między nimi wymaga restartu urządzenia. Aby zapewnić rzetelność testów, technologia NVIDIA Optimus została wyłączona. Laptop został umieszczony na podkładce chłodzącej, aby uniknąć przypadkowego throttlingu, który mógłby wpłynąć na wyniki testów.

Tak jak poprzednio, ze względu na rozdzielczość 16:10, testy będą przeprowadzone w tym formacie. Gry posiadające opcję Ray Tracingu będą testowane zarówno z nią, jak i bez niej, przy dwóch rozdzielczościach: 2560 x 1600 oraz 1920 x 1200. Dodatkowo, testy zostaną wykonane z i bez użycia technologii DLSS oraz DLSS Frame Generator. W skład testowanych gier wchodzą:

  • Assassin’s Creed Mirage
  • Call of Duty: Warzone
  • Counter-Strike 2
  • Cyberpunk 2077: Phantom Liberty
  • Fortnite
  • God of War
  • Horizon: Zero Dawn
  • Rachet & Clank: Rift Apart
  • Wiedźmin 3: Dziki Gon Edycja Kompletna [Next-Gen Update]

Przed przystąpieniem do testów wydajności sprawdziłem, jak RAZER Blade 14 zachowuje się na różnych trybach wydajności. Ze względu na fakt, że RTX 4070 osiąga pełną wydajność przy 100 W mocy z uwagi na limity napięcia, a w modelu z TDP 140 W RAZER oferuje kilka trybów wydajności: Silent, Balanced, Turbo oraz Custom. Tryby Balanced i Turbo mają automatyczną regulację prędkości wentylatorów, z możliwością ustawienia maksymalnej prędkości do 5800 rpm. Tryb Custom pozwala również na ustawienie maksymalnej prędkości wentylatorów, ale wymaga załączenia trybu Boost dla procesora oraz High dla karty graficznej.

Testy różnic w wydajności zostały przeprowadzone w grze Cyberpunk 2077 przy wyłączonych dodatkach: Ray Tracingu, DLSS, FG. Rozdzielczość jaka towarzyszyła w testach to 1200p.

Blade 14 jest domyślnie wyposażony w 4 tryby wydajności, z czego oprócz trybu Silent, każdy posiada automatyczne ustawienie prędkości obrotu wentylatorów bądź własnoręczne ustawienie. W tym wypadku zmiany dotyczą jedynie temperatur, nie wydajności. Najgorzej prezentuje się tryb Silent, którego róznica względem trybu Custom/Turbo to 20%.

Najlepsze wyniki osiągają tryby Custom oraz Turbo, których różnica wynosi około 1%, co można uznać za granicę błędu pomiarowego związanego z różnymi czynnikami, takimi jak liczba renderowanych postaci czy samochodów. Natomiast tryb Balanced skutkuje zmniejszeniem wydajności o około 4%.

Jak widać, różnice względem profili dostarczonych przez RAZER mają mniejszy wpływ, niż można by przypuszczać. Ograniczenie mocy do 60 W w trybie Silent może powodować większy dyskomfort, jednak ten tryb powinien być używany w przypadku odłączenia urządzenia od zasilania – na baterii dostępny jest obecnie tylko tryb Balanced. Dodatkowym problemem jest ograniczenie mocy procesora, przez co gry nie wykorzystują w pełni jego potencjału. Reszta testów została przeprowadzona przy użyciu trybu Custom.

Zestawienie rozpoczynamy od gier e-sportowych, które były testowane w rozdzielczości 1200p na najniższych ustawieniach, z wyłączonymi opcjami DLSS, FrameGen oraz RayTracing. W tych warunkach jesteśmy w stanie płynnie grać nawet w WARZONE, które jest najbardziej wymagającą grą e-sportową w zestawieniu. Niestety, ograniczenie procesora oraz throttling dysku NVMe skutkują bardzo niską wartością 1% Low. Mimo to, po ponad dwóch latach przerwy udało się osiągnąć pierwsze miejsce przy trzecim podejściu.

Kolejnymi w zestawieniu są gry, które nie posiadają RayTracingu czy generatora klatek. Blade 14 poradził sobie bez większych problemów nawet w 1600p bez DLSS.

Następnie przechodzimy do Ratchet & Clank, portu bezpośrednio z konsoli Sony. Jest to kolejna gra, w której widoczne jest ograniczenie mocy procesora oraz throttling dysku SSD, co wpływa na niskie wartości klatek 1% Low. Mimo to, Blade 14 radzi sobie z tą grą w rozdzielczości 1600p, nawet z włączonym Ray Tracingiem.

Assassin’s Creed: Mirage umożliwia bezproblemową rozgrywkę na każdej z testowanych rozdzielczości, zarówno przy włączonym, jak i wyłączonym skalowaniu DLSS. Zestawienie zamykamy klasykami, takimi jak Wiedźmin 3 oraz Cyberpunk z dodatkiem Phantom Liberty.

Wiedźmin 3 to kolejny twardy orzech do zgryzienia. Niestety, nawet w rozdzielczości 1200p laptop nie był w stanie obsłużyć trybu RayTracing: Overdrive. Pozostała część rozgrywki przebiega bardzo dobrze – bez problemu możemy grać w 1200p z RayTracingiem oraz dodatkowymi efektami graficznymi, a także w 1600p bez RayTracingu. Jeśli nie przeszkadzają nam spadki poniżej 60 fps, również w 1600p możemy grać przy włączonym RayTracingu. Dla płynnej rozgrywki w 1600p wymagane będzie skalowanie oraz generowanie klatek, jednak aby w pełni cieszyć się grafiką z RayTracingiem, pozostaje nam 1200p. Niemniej jednak, laptop poradził sobie dobrze, pomijając spadki 1% Low z uwagi na ograniczenia procesora oraz throttling dysku.

Podsumowanie RAZER Blade 14

Blade 14 nie jest pierwszym laptopem, z którym mam do czynienia. Takie aspekty jak matryca, jakość dźwięku z głośników czy jakość wykonania są godne podziwu i mogą być wzorem dla wielu producentów. Niemniej jednak, RAZER zdecydował się na pewne ustępstwa. Zawias matrycy blokuje wylot ciepłego powietrza, brakuje wsparcia dla G-Sync, paleta barw Adobe RGB jest ograniczona, wydajność CPU pod pełnym obciążeniem jest zmniejszona, a także brak dedykowanego portu Ethernet.

Mała konstrukcja to jedno, ale niewykorzystany potencjał to drugie. Blade 14 bez problemu znajduje się na szczycie wydajności wśród 14-calowych modeli z RTX 4070, a producent włożył wiele wysiłku w jego aktualizację na rok 2024. Pozostają jednak drobne poprawki, które mogłyby zapewnić mu pierwsze miejsce. Laptop końcowo wypada znakomicie, jednak czy jest wart kwoty 13 tysięcy złotych? Na to pytanie musicie odpowiedzieć sobie sami.

Rekomendacja EnvyTech
Dziękujemy serdecznie firmie RAZER, która wypożyczyła sprzęt do testów.
Udostępnij ten artykuł