Czy keycapy w cenie dobrej klawiatury mają sens? Test Akko WOB Building Blocks

Maciej Nogaj

Świat klawiaturowego hobby nie zna granic. Modyfikacje naszych sprzętów można zacząć od domowych, na przykład przyklejając taśmę do PCB (tzw. tape mod), co ma za zadanie polepszyć brzmienie klawiatury. Podobne zabiegi można wykonywać praktycznie bez końca, jednak niektóre z nich mogą być bardzo kosztowne. Przykładowo, niektóre przełączniki mogą kosztować nawet 300 złotych za 90 sztuk, co jest ceną, za którą można kupić już bardzo dobrą klawiaturę. Dzisiaj jednak nie będziemy rozmawiać o przełącznikach, lecz o nakładkach, które kosztują aż 189 złotych. Zastanawiacie się, czy warto wydać tyle na keycapy? Zapraszam do recenzji…

Opakowanie i zawartość

AKKO WOB Building Blocks przychodzą do nas w dużym kartonie, a w nim starannie poukładane nakładki. Cały zestaw, składający się z 282 sztuk, jest podzielony na trzy poziomy. Pierwszy zawiera główne klawisze klawiatury, na kolejnych znajdują się nakładki o różnych wysokościach i kształtach, takie jak spacja, alt itp. Ostatnia część zestawu to nakładki w różnych kolorach i z motywami zwierząt, oferujące aż cztery warianty kolorystyczne. Muszę przyznać, że wyglądają one pięknie, a moim ulubionym wzorem jest chyba pingwin, gdyż uważam, że jest odwzorowany najlepiej.

Dodatkowo, w zestawie znajduje się druciany keycap puller, który nie porysuje nakładek, w przeciwieństwie do tych wykonanych z plastiku.

Kompatybilność

AKKO WOB MDA składa się z aż 282 nakładek, które są kompatybilne ze wszystkimi przełącznikami typu MX, takimi jak Cherry, Kailh, Gateron, czy Outemu. Pasują one do zdecydowanej większości układów klawiatur, w tym 100%, 98%, 96%, 80%, 75%, 70%, 65% oraz 60%. Nawet użytkownicy mniej popularnych układów, takich jak Alice czy Tsangan, znajdą coś dla siebie. Zestaw zawiera również kilka spacji o różnej długości oraz klawisze Enter w wersji ISO, czyli wysokiej.

Czcionka

Znaki, jak wskazuje nazwa White on Black, są białe. Wszystkie litery są bardzo duże i umieszczone na środku nakładki. Czcionka jest bardzo cienka i prosta, co naprawdę mi się podoba.

Niestety, jeśli jesteście fanami RGB, to musicie poszukać innych opcji, ponieważ AKKO WOB nie są keycapami przepuszczającymi światło (tzw. shine-through).

Banan pojawił mi się na twarzy, gdy zobaczyłem wszystkie dodatkowe nakładki z różnymi zwierzakami i kolorami – prawie całe ZOO. Większość z nich jest słodka, a najbardziej przypadł mi do gustu wzór pingwina.

AKKO WOB MDA Keycaps

Profil

AKKO WOB mają dość charakterystyczny profil, ponieważ jest to MDA. Na razie trudno znaleźć pre-buildy, które korzystałyby z takich nakładek, a szkoda, ponieważ osobiście jestem ich wielkim fanem. Właściwie jedynie EPOMAKER x Feker Galaxy80 przychodzi mi do głowy.

Z popularniejszych profili są one zbliżone do XDA, jednak są znacznie niższe. Nie licząc specjalnie tworzonych keycapów low-profile, MDA są najniższe spośród wszystkich, jakie dotychczas widziałem. Uważam to za ogromny plus, ponieważ w przypadku wysokich nakładek wiele osób skarży się na bóle nadgarstków po kilku godzinach spędzonych przy komputerze.

Dodatkowo, mają one dużą powierzchnię górną i są lekko wklęsłe na środku. Wszystkie te cechy sprawiają, że MDA są bardzo zbliżone do nakładek low-profile.

AKKO WOB MDA Keycaps

Jakość wykonania

AKKO WOB MDA to nakładki wykonane z plastiku PBT, co stanowi zdecydowanie lepszy materiał niż ten, który niedawno testowałeś w przypadku Aifei. PBT jest droższym materiałem od ABS, jednak oferuje znacznie lepszą jakość. Dzięki temu nakładki zachowują swój stan na wiele lat, podczas gdy w przypadku ABS po kilku latach intensywnego użytkowania może pojawić się efekt lustra, co nieestetycznie prezentuje się na klawiaturze.

AKKO WOB MDA Keycaps

Oczywiście, producent nie zrezygnował również z metody double-shot, czyli podwójnego wtrysku, która polega na złączeniu nakładki w dwie części. Jedna stanowi znak, a druga to obudowa zewnętrzna. W konsekwencji tworzy to nakładkę, na której legenda jest nie do zdarcia.

AKKO WOB MDA Keycaps

Sound test

Genesis Thor 404 TKL + Gateron Smoothie + AKKO WOB MD

Podsumowanie AKKO WOB MDA

AKKO WOB MDA zachwyciły mnie od pierwszego spojrzenia. Ich świetna jakość wykonania, obszerny zestaw kompatybilny z praktycznie każdym layoutem oraz urocza seria z motywem zwierzęcym zdecydowanie przyciągnęły moją uwagę. Oczywiście, nie można zapomnieć o profilu MDA, który aktualnie jest jednym z moich ulubionych.

Największą, a tak naprawdę jedyną wadą, jaką udało mi się zauważyć, to cena, która wynosi 189 złotych. Z pewnością nie są to keycapy dla każdego, gdyż w tej cenie można już kupić porządną klawiaturę, która posłuży na wiele lat.

Ja swój egzemplarz otrzymałem od KEYSAPCE, za co bardzo dziękuje. Możecie u nich zakupić zarówno AKKO, jak i wiele innych, ciekawych produktów do waszej klawiatury.

Udostępnij ten artykuł
przez Maciej Nogaj
Obserwuje:
Cześć! Jestem Maciek i od wielu lat interesuję się technologią, a głównie peryferiami. Już w momencie, w którym dostałem swój pierwszy laptop, a następnie zakupiłem legendarne Razer Kraken Pro Orange zacząłem nałogowo kupować i testować sprzęt. Moją drugą wielką pasją jest motoryzacja i wszystko co z tym związane, zaczynając od lego, kończąc na spottach.
Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *