RAZER Cobra - wyróżniające

Recenzja RAZER Cobra – O tym, jak kobra pokonała żmiję

Damian Gola
RAZER Cobra - wyróżniające
4.3
Ocena końcowa
Kup teraz w x-kom!

RAZER Cobra to idealny przykład tego, jak podwójnie zarobić na klientach. Na testy trafił do mnie nie tylko model przewodowy, ale również bezprzewodowy, którego recenzja pojawi się niebawem. Dzisiaj skupimy się na tym pierwszym. Z góry zaznaczam: obydwa produkty są zwyczajnym skokiem na kasę.

Tytułowa kobra jest niczym innym, jak przeprojektowanym modelem, który niedawno zakończył swoją żywotność. Mowa, rzecz jasna, o całkiem niedawno recenzowanym przeze mnie RAZER Viper Mini. Cobra to odświeżony design, ale te same wymiary. Zmianie uległy takie aspekty jak… no właśnie, jakie są różnice między tymi dwoma modelami? Dowiecie się, zapoznawszy się z materiałem.

Specyfikacja

SensorPixArt PMW3359
Przełączniki główneRAZER™ Optical Mouse Switch Gen. 3
Scroll (Enkoder)Kailh Black 9 mm
ŁącznośćUSB-A
Wymiary119,6 × 62,5 × 38,1 [mm]
Waga58 gramów
Gwarancja2 lata
Cena119 – 199 zł
Specyfikacja pochodzi ze stron producenta oraz serwisu x-kom.

Opakowanie i zawartość

RAZER Cobra, tak jak wszystkie produkty firmy spod znaku trzech splecionych węży, przychodzi do nas w kartonowym pudełku o charakterystycznej czarno-zielonej kolorystyce. Jego powierzchnię wzbogacono o różne logotypy i oznaczenia, wzmiankę o oferowanym podświetleniu RGB, specyfikację oraz kilka renderów przedstawiających wygląd myszy.

Wewnątrz znajdziemy dokładnie tę samą formę wykonaną z kartonu. Cobra, tak samo jak Viper Mini, znajduje się w jej centrum, w woreczku z tworzywa sztucznego. Forma ta została delikatnie zmodyfikowana – teraz ma nieco więcej miejsca na kabel, który, tak jak ten z Vipera Mini, jest zakończony portem USB-A wraz z zatyczką, na której wygrawerowano logo producenta. Jak zapewne zdążyliście zauważyć, już na tym etapie porównań do „starszego brata” jest sporo, a będzie ich jeszcze więcej.

Jakość wykonania

RAZER Cobra jest wykonana wprost wyśmienicie. Tworzywo sztuczne użyte do jej produkcji jest zauważalnie lepszej jakości niż to wykorzystywane niegdyś do wyrobu poprzednika. Spasowanie elementów można określić mianem bliskiego perfekcji, przy czym łączenia są sprytnie ukryte pod taflą błyszczącego plastiku, który łączy cały korpus. Jak na błyszczący plastik przystało, odciski palców skutecznie zaburzają jego estetykę, a czyszczenie tego jest zmorą każdego użytkownika – szmatka z mikrofibry częściowo daje radę, lecz ulega miejscom trudno dostępnym, jak obszar przy przycisku zmiany poziomu DPI.

Kształt oraz waga

Cobrę, tak samo zresztą jak Vipera Mini, nazwać można symetryczną i kompaktową. Jej wymiary to 119,6 × 62,5 × 38,1 [mm], a szczyt znajduje się w okolicach centrum. Zmiany w konstrukcji względem Viper Mini, która notabene ma wymiary 118,3 × 61,4 × 38,3 [mm], są naprawdę marginalne, przez co odczucia płynące z korzystania z tych modeli w zasadzie nie różnią się.

Przyciski główne

RAZER Cobra, tak jak wszystkie myszki tego producenta, korzystają z „autorskich” przełączników RAZER™ Optical Mouse Switch. Tutaj znajdziemy trzecią, a zarazem najnowszą odsłonę tych przełączników. Jedyną ich wadą jest dość głośne działanie. Jednocześnie jestem w posiadaniu modelu Cobra Pro – w bezprzewodowej wersji pracują one nieco ciszej, co wcale nie znaczy, że cicho. Switche z Vipera Mini są przy nich niemal bezgłośne, o tych z G Pro X Superlight można powiedzieć to samo. Największą zaletą optyków trzeciej generacji jest ich całkiem przyzwoity feeling.

Przyciski boczne

Cobra oraz Cobra Pro korzystają z bocznych przełączników producenta, o którym mogliście usłyszeć przy recenzji Vipera Mini. Mowa o CF (ChangFeng), a ich żywotność to pół miliona kliknięć, przy czym wersja występująca w Cobra Pro różni się od omawianej jedynie siłą nacisku potrzebną do aktywacji. Dodatkowy przycisk odpowiadający za zmianę DPI korzysta z podobnego przełącznika. Odczucia płynące z użytkowania przycisków wypadają całkiem nieźle, zaś najgorszymi ich aspektami nazwać trzeba delikatny wobble oraz nie najmniejszą głośność.

Scroll (enkoder)

Cobra korzysta z enkodera Kailh Black, który posiada żywotność 500 tysięcy pełnych obrotów – mało. Jego pracę można określić mianem cichej, skok rolki jest słabo wyczuwalny, czego nie można powiedzieć o przycisku znajdującym się pod nią. Tu należy się nagana, bo producent mógł umieścić zamiast niego cokolwiek, co posiadałoby nieco przyjemniejszy feeling i lepszą żywotność, co pozwoliłoby użytkownikom na uniknięcie konieczności wymiany enkodera na nowy po roku korzystania z niego.

RAZER Cobra - myszka0

Ślizgacze

100% PTFE, czyli czysty teflon, towarzyszył będzie nam podczas korzystania z opisywanej myszy. Bez względu na to, czy posiadacie podkładkę o chropowatej powierzchni, czy wykonaną z gładkiego materiału, te delikatnie zaoblone na krawędziach ślizgacze sprawdzą się świetnie, nie sprawiając jednocześnie kłopotów.

Oprogramowanie

To legendarny RAZER Synapse 3, obecnie będący w fazie beta-testów aktualizacji interfejsu. Doszczętnie opisałem tenże program przy okazji recenzowania Vipera Mini, a że nic się w jego przypadku od tamtej pory nie zmieniło, odsyłam was do wspomnianej recenzji.

Sensor

Tak samo jak Viper Mini, RAZER Cobra korzysta z PixArt PMW3359, który cechuje się rozdzielczością 8500 DPI, akceleracją na poziomie 35 G oraz maksymalnym trackingiem 300 pikseli na cal. Poziom LOD (Lift Off Distance) jesteśmy w stanie zmienić przy użyciu Synapse 3. Dobranie odpowiedniej podkładki w aplikacji oraz ustawienie LOD na 1 oznacza zerwanie sygnału już na poziomie jednej płyty CD. Oczko to jest płynne i nie powinno być kłopotliwe.

RAZER Cobra - myszka3

Podsumowanie RAZER Cobra

Kobra pokonała żmiję w dość nieczystej walce. Walce, którą RAZER na siłę nam narzucił. Czy Cobra jest słabą myszką? Absolutnie. Czy jest warta uwagi? Jak najbardziej. Producentowi natomiast zwyczajnie nie zależy na konsumentach. Ludzie nie oczekiwali odświeżonej formy Vipera Mini, lecz jego bezprzewodowej wersji w przystępnej cenie. Jak odpowiedział RAZER?

Oferując niemalże taką samą konstrukcję. Zmiany możemy wymienić na palcach jednej ręki: przełączniki nowej generacji, zmieniony design, inny kształt przycisku odpowiadającego za zmianę DPI (co zresztą jest efektem odświeżenia designu). Na promocjach myszka ta jest dostępna za 119 złotych, a jej standardowa cena to około 169 złotych (w sklepie x-kom, który jest partnerem dzisiejszej recenzji). Czy myszkę warto w tej cenie kupić? Na nieszczęście tak – jeśli poszukujecie małej, przewodowej myszki, o niezłej charakterystyce pracy, to lepiej trafić nie mogliście. To po prostu zamiennik Vipera Mini, nic dodać, nic ująć.

Rekomendacja EnvyTech
Recenzja nie byłaby możliwa bez sklepu x-kom, który wypożyczył sprzęt do testów. Dziękujemy za wsparcie.
RAZER Cobra - wyróżniające
Ocena końcowa
4.3
Jakość wykonania 4.5
Przełączniki główne 4.5
Przełączniki boczne 4.0
Ślizgacze 4.5
Sensor 4.0
Udostępnij ten artykuł
przez Damian Gola
Czołem, jestem Damian, szerzej znany jako Hinis. Interesuję się elektroniką, głównie peryferiami komputerowymi. Najczęściej zdarza mi się testować produkty z kategorii "Audio", bo to na nich znam się najlepiej. Czas wolny spędzam na słuchaniu muzyki (głównie katuję ciężkie gatunki) oraz ogrywam tytuły RPG.
Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *